Rynek LPG w Polsce po sankcjach nowe kierunki dostaw i zmiany w logistyce
Rynek LPG w Polsce po sankcjach nowe kierunki dostaw i zmiany w logistyce
Rynek LPG w Polsce po sankcjach nowe kierunki dostaw i zmiany w logistyce
Sankcje na rosyjskie LPG nie doprowadziły do niedoborów na polskim rynku, ale gruntownie zmieniły sposób jego zaopatrywania. W ciągu kilkunastu miesięcy dostawy oparte przede wszystkim na kolei ze Wschodu ustąpiły modelowi, w którym główną rolę odgrywają porty bałtyckie i kierunki północne oraz zachodnie. Szwecja, Norwegia i Stany Zjednoczone znalazły się na czele dostawców, a transport morski stał się podstawowym kanałem importu.
Ta zmiana ma znaczenie daleko wykraczające poza sam wybór dostawcy. Importerzy muszą dziś planować dostęp do terminali, magazynowanie, przeładunki i transport lądowy jako jeden łańcuch. Większego znaczenia nabrały także weryfikacja pochodzenia produktu, zgodność dokumentów z rzeczywistą trasą dostawy oraz bieżące monitorowanie sankcji. Jak wygląda rynek LPG w Polsce po pierwszym pełnym roku transformacji i czego można nauczyć się z danych za pierwsze półrocze 2026 roku?
2025 rok był punktem zwrotnym dla polskiego rynku LPG
Polska należy do największych rynków LPG w Europie, a jego fundamentem nadal jest autogaz. Według Polskiej Organizacji Gazu Płynnego (POGP) w 2025 roku krajowa konsumpcja wyniosła 2,45 mln ton i wzrosła o 0,2% rok do roku. Autogaz odpowiadał za 73,1% zużycia. Spadek konsumpcji LPG w transporcie o 2,2% został skompensowany wzrostem wykorzystania gazu płynnego do ogrzewania, przede wszystkim w przemyśle i rolnictwie.
Kluczową cechą rynku pozostaje jego zależność od dostaw zagranicznych. W ujęciu POGP produkcja krajowa pokrywała w 2025 roku tylko 18,4% zapotrzebowania, a pozostałą część zabezpieczał import. Oznacza to, że odporność rynku zależy nie tylko od wolumenu dostępnego LPG, lecz także od sprawności międzynarodowego łańcucha dostaw.
Najbardziej wymowna jest zmiana udziału Rosji. Wolumen rosyjskiego LPG zmniejszył się z około 1,1 mln ton w 2024 roku do około 300 tys. ton w 2025 roku, a udział tego kierunku w imporcie spadł z ponad 44% do 12,6%. Jednocześnie, jak wskazuje POGP, w całym 2025 roku nie wystąpiły zakłócenia w zaopatrzeniu ani niedobory produktu. Rynek przeszedł więc zmianę strukturalną, zachowując ciągłość dostaw.
Nie oznacza to jednak, że nowy model jest automatycznie łatwiejszy. Większa dywersyfikacja zmniejsza zależność od jednego państwa, lecz zwiększa liczbę elementów, które trzeba ze sobą zsynchronizować: kontraktów, statków, okien przeładunkowych, zbiorników, kolei, cystern drogowych oraz dokumentacji.
Grafika wygenerowana przez SI
Zmiana kierunku
Wolumen · mln ton
Źródło: Polska Organizacja Gazu Płynnego (POGP). Spadek o ok. 73% obliczono z przybliżonych wolumenów.
Jak 12 i 19 pakiet sankcji UE zmieniły rynek
Dwunasty pakiet sankcji Unii Europejskiej został przyjęty w grudniu 2023 roku. Wprowadził zakaz dotyczący zakupu, importu lub transferu z Rosji wskazanych frakcji LPG, przy czym dla wcześniej zawartych kontraktów przewidziano okres przejściowy do 20 grudnia 2024 roku. W praktyce pełne skutki tej decyzji dla struktury dostaw były więc widoczne przede wszystkim od 2025 roku.
Pierwsze ograniczenie nie objęło jednak wszystkich produktów funkcjonujących handlowo w szeroko rozumianym segmencie LPG. W 2025 roku nadal sprowadzano z Rosji wysokiej czystości n-butan i izobutan klasyfikowane w innej pozycji taryfowej niż frakcje objęte 12. pakietem. Według POGP rosyjski import tych produktów wzrósł ze 116 tys. ton w 2024 roku do 299 tys. ton w 2025 roku. Część rynku określała to zjawisko mianem „luki n-butanowej”.
Dziewiętnasty pakiet sankcji, przyjęty 23 października 2025 roku, rozszerzył zakaz na wszystkie węglowodory acykliczne, obejmując także produkt klasyfikowany pod kodem CN 2901 10 00. Rozporządzenie Rady (UE) 2025/2033 pozwalało dokończyć do 25 stycznia 2026 roku umowy zawarte przed 24 października 2025 roku. Z perspektywy polskiego rynku oznaczało to zamknięcie od 26 stycznia 2026 roku również tej ścieżki dostaw rosyjskiego LPG.
Warto podkreślić, że sankcje odnoszą się do precyzyjnie określonych produktów, pochodzenia, kierunku eksportu i rodzaju transakcji. Potoczne sformułowanie „zakaz rosyjskiego LPG” dobrze oddaje skutek rynkowy, ale nie zastępuje analizy aktualnego aktu prawnego. Przed realizacją konkretnej dostawy należy zawsze korzystać z obowiązującej, skonsolidowanej wersji przepisów oraz zweryfikować klasyfikację i pochodzenie towaru.
Szwecja Norwegia i USA na czele nowych kierunków dostaw
Zmiana była widoczna już w danych za 2025 rok. Największym dostawcą LPG do Polski została Szwecja, odpowiadająca za ponad jedną czwartą importu. Wyraźnie wzrosło również znaczenie Norwegii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niderlandów. Po raz pierwszy większość wolumenu trafiającego na polski rynek pochodziła z kierunków zachodnich.
Dane za pierwsze półrocze 2026 roku potwierdzają utrwalenie nowej geografii dostaw. Od stycznia do czerwca sprowadzono do Polski 1,007 mln ton LPG wobec 1,112 mln ton w analogicznym okresie 2025 roku, czyli o około 9% mniej. Trzy pierwsze miejsca zajmowały:
- Szwecja – 30,71% importu,
- Norwegia – 19,84%,
- Stany Zjednoczone – 18,44%.
Łącznie te trzy państwa odpowiadały za niemal 69% dostaw. Rosja miała jeszcze udział na poziomie 2,39%, ale wynikał on wyłącznie z dostaw zrealizowanych w styczniu, przed zakończeniem okresu przejściowego wynikającego z 19. pakietu sankcji.
Spadku wolumenu w pierwszym półroczu nie należy mechanicznie przeliczać na wynik całego 2026 roku. Dane obejmują jedynie sześć miesięcy, a rynek pozostaje wrażliwy na sezonowość, ceny, dostępność statków i sytuację geopolityczną. Pokazują jednak, że alternatywne kanały nie mają już charakteru awaryjnego. Stały się podstawą krajowego systemu zaopatrzenia.
Udział w imporcie · słupki w skali 0–35%
Udział Rosji wynikał wyłącznie z dostaw zrealizowanych w styczniu 2026 r.
Dane obejmują tylko pierwsze półrocze; nie stanowią prognozy wyniku całego 2026 roku.
Kolej straciła pierwszeństwo na rzecz morza
Najbardziej spektakularna zmiana dokonała się w strukturze transportu. W 2024 roku 57,8% importowanego LPG docierało do Polski koleją. Rok później proporcje odwróciły się: udział transportu morskiego osiągnął 57,3%, a morze stało się głównym kanałem dostaw.
Zmiana kierunku geograficznego niemal wymusiła zmianę środka transportu. Rosyjskie LPG docierało do Polski przede wszystkim lądem, w cysternach kolejowych. Dostawy z USA, Norwegii czy portów Europy Północnej naturalnie wzmacniają rolę żeglugi. POGP wskazuje w tym kontekście terminale w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie, a także Rygę, z której produkt może być dalej przewożony drogą lądową.
Przejście z kolei na morze nie oznacza jednak, że kolej przestaje być potrzebna. Statek dowozi duży ładunek do terminalu, lecz gaz trzeba następnie rozładować, zmagazynować i rozprowadzić do baz lub odbiorców. Kolej i transport drogowy odpowiadają zatem za dalszą dystrybucję w krajowym i regionalnym łańcuchu dostaw. Sukces operacji zależy od przepustowości całego układu, a nie tylko od dostępności produktu na statku.
Nowy model przynosi zarówno korzyści, jak i ryzyka. Większe partie morskie mogą poprawiać ekonomię zakupu, ale wymagają odpowiedniej pojemności magazynowej, zarezerwowanego okna w terminalu i przygotowanego odbioru lądowego. Opóźnienie statku, ograniczenie przeładunku albo brak cystern może oddziaływać na kilka kolejnych etapów. Planowanie zapasów bezpieczeństwa oraz alternatywnych terminali i tras staje się więc ważniejsze niż w modelu opartym na regularnych dostawach kolejowych ze wschodu.
Skalę otoczenia logistycznego pokazuje raport URE o rynku paliw ciekłych za 2025 rok. Urząd wskazuje 117 terminali przeładunkowych oraz tysiące cystern kolejowych i drogowych wykorzystywanych w całym sektorze paliw ciekłych. Są to dane zbiorcze, nie odnoszą się wyłącznie do LPG, ale dobrze pokazują, że bezpieczeństwo dostaw jest funkcją rozbudowanej infrastruktury oraz współpracy wielu uczestników rynku.
Kraj pochodzenia to nie zawsze kraj wysyłki
W nowym układzie dostaw szczególnie łatwo pomylić trzy różne informacje: siedzibę sprzedawcy, miejsce załadunku i kraj pochodzenia towaru. Tymczasem nie są one zamienne. Komisja Europejska określa pochodzenie jako „ekonomiczną przynależność” towaru – miejsce, w którym został on wytworzony lub przeszedł ostatnie istotne, ekonomicznie uzasadnione przetworzenie. Sam przeładunek, magazynowanie czy zmiana środka transportu w państwie pośrednim co do zasady nie nadają produktowi nowego pochodzenia.
Przykładowo LPG może zostać kupione od kontrahenta w Szwecji i wysłane ze szwedzkiego terminalu, a mieć inne pochodzenie. Może też zostać wcześniej dopuszczone do obrotu w jednym państwie UE, a następnie przemieszczać się do Polski jako towar unijny. Trasa logistyczna i status celny nie rozstrzygają więc automatycznie o pochodzeniu.
To rozróżnienie ma szczególne znaczenie przy sankcjach, które dotyczą towarów pochodzących z Rosji lub z niej wywożonych, także gdy w łańcuchu występuje państwo trzecie. Importer powinien umieć powiązać deklarowane pochodzenie z konkretną partią produktu i zachować dokumenty pozwalające odtworzyć jej drogę. Sama faktura wystawiona przez europejskiego sprzedawcę albo port załadunku na konosamencie nie zawsze będą wystarczającą podstawą do oceny ryzyka.
Więcej o dokumentach i etapach obsługi zawiera poradnik Import LPG do Polski – dokumenty i formalności krok po kroku.
Grafika wygenerowana przez SI
Co zmiana rynku oznacza dla importerów i operatorów logistycznych
Po pierwsze, dywersyfikacja powinna obejmować nie tylko dostawców, lecz również terminale, przewoźników i warianty transportu lądowego. Dwa kontrakty realizowane przez ten sam port i tę samą infrastrukturę nie tworzą pełnej odporności operacyjnej.
Po drugie, zakupy i logistyka muszą pracować na wspólnym harmonogramie. Przy dostawie morskiej znaczenie mają terminy statku, dostępność okna przeładunkowego, zbiorników i środków transportu odbierających produkt. Bufor czasowy oraz plan na wypadek opóźnienia powinny powstać przed rozpoczęciem dostawy, a nie po wejściu jednostki do portu.
Po trzecie, każda partia wymaga spójnego śladu dokumentacyjnego. Państwo kontrahenta, port wyjścia, port przeładunkowy, kraj pochodzenia i status celny należy traktować jako osobne dane. Weryfikacja powinna obejmować także podmioty uczestniczące w transakcji i transporcie. Ma to znaczenie nie tylko dla formalności, lecz także dla zarządzania ryzykiem sankcyjnym i ciągłości współpracy z bankiem, ubezpieczycielem czy terminalem.
Po czwarte, warto uwzględniać zmiany struktury produktowej. Według POGP propan stanowił już 80% importu w pierwszym półroczu 2026 roku wobec 67% w 2025 i 48% w 2024 roku. Inna dostępność propanu, butanu i mieszanin wpływa na zakupy, magazynowanie, blending oraz sposób zaopatrywania poszczególnych segmentów rynku.
Po piąte, plan logistyczny musi uwzględniać obowiązki regulacyjne. URE przypomina, że rynek paliw ciekłych podlega m.in. koncesjonowaniu, rejestrom oraz sprawozdawczości. Zakres obowiązków zależy od modelu działalności, rodzaju produktu i jego przeznaczenia. Z kolei kwestie akcyzowe i przemieszczanie produktu wymagają odrębnej analizy; rozwija je artykuł Procedura zawieszenia poboru akcyzy przy imporcie LPG.
Rynek LPG w Polsce jest bardziej zdywersyfikowany ale nie mniej wymagający
Doświadczenia 2025 roku pokazują dużą zdolność adaptacji polskiej branży. Udział Rosji gwałtownie spadł, główne kierunki dostaw zostały zastąpione, a rynek zachował ciągłość zaopatrzenia. Pierwsze półrocze 2026 potwierdziło dominację Szwecji, Norwegii i USA oraz trwałość zwrotu ku dostawom morskim.
Nowa struktura nie usuwa jednak ryzyka – zmienia jego charakter. Zależność od jednego kierunku lądowego została zastąpiona większą ekspozycją na żeglugę, dostępność terminali, globalne ceny frachtu i zakłócenia na światowym rynku. Dla importerów przewagę buduje dziś umiejętność połączenia zakupów, transportu, magazynowania, zgodności sankcyjnej i obsługi formalnej w jeden przygotowany wcześniej proces.
Planujesz dostawy LPG do Polski
Przy zmianie dostawcy, trasy lub punktu wejścia warto zweryfikować założenia celne i dokumentacyjne jeszcze przed podpisaniem kontraktu oraz rezerwacją transportu. PKS International Cargo świadczy usługi odpraw celnych importowych i reprezentacji klientów przed organami celnymi. Przekaż zespołowi informacje o produkcie, deklarowanym pochodzeniu, kraju wysyłki, planowanej trasie i miejscu importu, aby ustalić zakres możliwej obsługi dla konkretnej dostawy.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Sankcje, obowiązki regulacyjne i dane rynkowe mogą się zmieniać; przed transakcją należy sprawdzić aktualne przepisy i warunki właściwe dla danej partii towaru.
Źródła
- Polska Organizacja Gazu Płynnego, „Polskie LPG w 2025 r.: rewolucja w dostawach”, 24.04.2026.
- Polska Organizacja Gazu Płynnego, „Połowa 2026 r. na polskim rynku LPG”, 25.08.2026.
- Rada Unii Europejskiej, komunikat o 12. pakiecie sankcji, 18.12.2023.
- Rozporządzenie Rady (UE) 2023/2878 z 18.12.2023 r., EUR-Lex.
- Komisja Europejska, informacja o 19. pakiecie sankcji, 23.10.2025.
- Rozporządzenie Rady (UE) 2025/2033 z 23.10.2025 r., EUR-Lex.
- Komisja Europejska, Rules of origin for goods.
- Urząd Regulacji Energetyki, „Raport rynkowy – paliwa ciekłe za rok 2025”, 03.09.2026.
- Urząd Regulacji Energetyki, informacje dla podmiotów działających na rynku paliw ciekłych.
- PKS International Cargo, „Przywóz towarów – import”.
Import LPG do Polski – dokumenty i formalności krok po kroku
Import pelletu z Chin do Polski – dokumenty, cło, transport i odprawa celna
Import pelletu z Ukrainy do Polski – cło, VAT i odprawa celna
Transport 6-tonowej przyczepy do bębnów kablowych z Niemiec do Polski